Opublikowano 26 sierpnia 2026 · 5 min czytania
Autor: Aleksandra Spolnik
Top 5 lokalizacji na Teneryfie z najwyższym ROI z wynajmu

Lokalizacja decyduje o zwrocie bardziej niż standard wykończenia
Każdego miesiąca rozmawiamy z klientami, którzy pytają: „gdzie na Teneryfie kupić, żeby apartament naprawdę zarabiał?". Odpowiedź nie brzmi „im bliżej oceanu, tym lepiej" — to duże uproszczenie. Na zwrot z inwestycji (ROI) wpływa kilka czynników jednocześnie: dostępność licencji na wynajem wakacyjny (Vivienda Vacacional, VV), profil turysty odwiedzającego dany kurort, sezonowość oraz koszty zarządzania i wspólnoty.
Poniżej zestawiamy pięć lokalizacji na południu Teneryfy, które od lat konsekwentnie generują jedne z najwyższych stóp zwrotu — zarówno przy wynajmie krótkoterminowym, jak i długoterminowym „zimowemu" gościowi z północy Europy. Wartości procentowe podajemy jako orientacyjne przedziały, stan na dziś — realny wynik zawsze zależy od konkretnej nieruchomości, standardu i jakości zarządzania.
Co realnie napędza ROI na Teneryfie?
Zanim przejdziemy do rankingu, dwa zastrzeżenia, o które pytamy każdego klienta przed pokazaniem oferty:
- Licencja VV nie jest automatyczna. Zależy od statutu konkretnej wspólnoty (Comunidad de Propietarios), a nie od samej miejscowości. Ten sam kompleks może ją mieć, a sąsiedni — nie. Zawsze weryfikujemy to przed rezerwacją.
- Wynajem generuje dochód opodatkowany w Hiszpanii, niezależnie od tego, czy jesteś rezydentem. Nierezydenci rozliczają go przez Modelo 210 — warto to policzyć w budżecie ROI od razu, a nie po fakcie.
Mając to z głowy, oto pięć lokalizacji, które regularnie wskazujemy klientom nastawionym na dochód z najmu.
1. Los Cristianos — stabilność i całoroczne obłożenie
Los Cristianos to była wioska rybacka, która dziś oferuje jedną z najbardziej stabilnych stóp zwrotu na wyspie — nie zawsze najwyższą punktowo, ale najbardziej przewidywalną. Klucz to profil gościa: rodziny i seniorzy z Wielkiej Brytanii, Niemiec i Skandynawii, którzy przyjeżdżają na dłuższe, „zimowe" pobyty (4–8 tygodni), co znacznie obniża ryzyko pustych tygodni poza wysokim sezonem.
- Próg wejścia: zwykle najniższy z całej piątki — apartamenty 1-sypialniowe w kompleksach z basenem dostępne są od poziomu wyraźnie niższego niż w Costa Adeje.
- Typ najemcy: długoterminowy „zimowy" turysta + klasyczny wynajem wakacyjny w lipcu-sierpniu.
- Ryzyko: starsza zabudowa oznacza czasem wyższe opłaty wspólnoty (Comunidad) — warto sprawdzić stan budynku przed zakupem.
Więcej o różnicach między tym kurortem a sąsiednim Las Américas piszemy w osobnym porównaniu lokalizacji.
2. Playa de las Américas — najwyższe stawki dobowe
Jeśli celujesz w maksymalną stawkę za noc, a nie w najniższe ryzyko, Playa de las Américas zwykle wygrywa. To najbardziej kosmopolityczna i „nocna" część południa — restauracje, kluby plażowe, Złota Mila (Milla de Oro) i bliskość centrów rozrywki przyciągają turystów gotowych zapłacić stawkę premium za lokalizację blisko tętniącego życiem centrum.
- Próg wejścia: średni, wyraźnie niższy niż w prestiżowych strefach Costa Adeje, ale wyższy niż w starszej części Los Cristianos.
- Typ najemcy: krótkoterminowy turysta wakacyjny, częściej młodszy i bez dzieci.
- Ryzyko: sezonowość jest tu wyraźniejsza niż w Los Cristianos — wysoki sezon daje bardzo dobre stawki, ale luty–maj bywa spokojniejszy.
3. Costa Adeje (Playa Paraíso i Fañabé) — premium, ale z realnym popytem
Costa Adeje to synonim luksusu na Teneryfie, ale z punktu widzenia ROI najciekawiej wypadają nie strefy najdroższe (El Duque, La Caleta), tylko środkowy pas — okolice Playa Paraíso i Fañabé. Standard nadal wysoki, bliskość plaży i basenów utrzymana, ale cena za metr wyraźnie niższa niż przy samej Plaza del Duque, co poprawia relację czynszu do ceny zakupu.
- Próg wejścia: wyższy niż w Los Cristianos i Las Américas, ale znacznie niższy niż w strefach ultra-premium tego samego kurortu.
- Typ najemcy: zamożniejszy turysta europejski, gotowy zapłacić więcej za basen podgrzewany, klimatyzację i wykończenie wysokiej klasy.
- Ryzyko: wysoka konkurencja ofert — bez dobrego zdjęcia, opisu i zarządzania apartament łatwo „zgubi się" w tłumie podobnych ogłoszeń.
Pełną analizę tej strefy, łącznie z podziałem na mikrolokalizacje, znajdziesz w naszym przewodniku po inwestycjach w Costa Adeje.
4. Golf del Sur i San Blas — niedoceniana alternatywa
To lokalizacja, którą regularnie polecamy klientom szukającym wyższego ROI liczonego relacją czynszu do ceny zakupu (yield), a nie samej stawki dobowej. Golf del Sur i sąsiedni San Blas to spokojniejsza, bardziej rezydencjonalna część południa, popularna wśród golfistów i rodzin, z niższymi cenami wejścia niż Costa Adeje przy podobnym standardzie kompleksów z basenem.
- Próg wejścia: wyraźnie niższy niż w Costa Adeje, porównywalny lub nieco wyższy niż w Los Cristianos.
- Typ najemcy: golfiści, rodziny, dłuższe pobyty poza szczytem sezonu.
- Ryzyko: mniejsza baza restauracji i atrakcji „na wyciągnięcie ręki" niż w Las Américas — trzeba to jasno komunikować w opisie oferty najmu.
5. Palm-Mar — mały rynek, rosnące zainteresowanie
Palm-Mar to najmniejsza z pięciu lokalizacji na tej liście, ale właśnie dlatego bywa najciekawsza z perspektywy relacji ceny do potencjału wzrostu. Kameralna, spokojna miejscowość z dobrą infrastrukturą sportową (m.in. korty tenisowe, ścieżka spacerowa wzdłuż oceanu) przyciąga coraz więcej gości szukających alternatywy dla zatłoczonego Las Américas, przy zachowaniu bliskości do lotniska Reina Sofía.
- Próg wejścia: podobny lub nieco niższy niż w Golf del Sur.
- Typ najemcy: rosnąca grupa turystów „odkrywających" lokalizację, coraz częściej też najemcy długoterminowi pracujący zdalnie.
- Ryzyko: mniejszy rynek oznacza mniej porównywalnych transakcji — warto poświęcić więcej czasu na analizę konkretnej oferty przed zakupem.
Zestawienie w pigułce
| Lokalizacja | Próg wejścia | Typ najemcy | Mocna strona ROI |
|---|---|---|---|
| Los Cristianos | najniższy | zimowy + wakacyjny | stabilne, całoroczne obłożenie |
| Playa de las Américas | średni | wakacyjny, krótkoterminowy | najwyższe stawki dobowe w sezonie |
| Costa Adeje (Paraíso/Fañabé) | średnio-wysoki | premium europejski | wysoki popyt, dobry standard |
| Golf del Sur / San Blas | niski-średni | golfiści, rodziny | korzystna relacja czynszu do ceny |
| Palm-Mar | niski-średni | rosnący, mieszany | potencjał wzrostu wartości |
O czym pamiętać, zanim policzysz ROI na papierze
- Sprawdź licencję VV przed, nie po zakupie. Bez niej legalny wynajem krótkoterminowy nie jest możliwy, a to zwykle największa część planowanego dochodu.
- Policz koszty zarządzania. Sprzątanie, wydawanie kluczy, obsługa gości — to zwykle kilkanaście procent przychodu z wynajmu, jeśli korzystasz z firmy zarządzającej. Piszemy o tym więcej w artykule o zakupie apartamentu pod wynajem.
- Uwzględnij opłaty Comunidad i IBI. Starsze kompleksy w atrakcyjnych lokalizacjach bywają tańsze w zakupie, ale droższe w utrzymaniu — to obniża realny, a nie tylko papierowy ROI.
- Nie kupuj „na słuch". Dane o zwrotach z portali ogłoszeniowych bywają zawyżone. Zawsze warto poprosić o realną historię obłożenia podobnej nieruchomości w danym kompleksie.
Podsumowanie
Najwyższy ROI z wynajmu na Teneryfie rzadko wynika z jednej „magicznej" lokalizacji — to zawsze kombinacja miejsca, licencji, standardu i jakości zarządzania. Los Cristianos i Golf del Sur dają stabilność przy niższym progu wejścia, Playa de las Américas i Costa Adeje — wyższe stawki przy wyższej konkurencji, a Palm-Mar to zakład na wzrost popularności w najbliższych latach.
Zastanawiasz się, która z tych lokalizacji pasuje do Twojego budżetu i celu inwestycyjnego? Napisz do nas — pokażemy Ci konkretne oferty i realne dane o obłożeniu, zanim podejmiesz decyzję.



